Widziane z Senatu (23 XI 2017 r.)

24-11-2017 15:31
("Kronika Beskidzka" nr 47 (3172) z 23 listopada 2017 r.)

16 listopada minęły dwa lata od powołania i zaprzysiężenia Rządu Beaty Szydło. Rząd Zjednoczonej Prawicy nadal konsekwentnie realizuje program, z którym szedł do wyborów, nadal także - pomimo różnych medialnych spekulacji - obywa się bez znaczących zawirowań i dymisji. Mam nadzieję, że kolejne dwa lata, które pozostały do wyborów, będą czasem dalszej konsekwentnej realizacji programu „dobrej zmiany” - a więc rozwiązywania p r a w d z i w y c h problemów Polaków i zmieniania naszego państwa w kraj jeszcze bardziej przyjazny wszystkim obywatelom. Pani Premier wymieniła niedawno trzy filary naszego planu dla Polski. Są to: Rozwój, Rodzina i Bezpieczeństwo.

W czasie kolejnego roku mojej pracy w senacie złożyłem 23 oświadczenia (łącznie złożyłem ich już 54), w których zwracałem się o pomoc w rozwiązaniu różnych problemów, nie tylko mieszkańców mojego okręgu wyborczego, a także odnosiłem się do bardziej ogólnych kwestii „ideowych”. W moim biurze senatorskim przyjąłem wiele osób, z których spora część skorzystała z darmowej pomocy prawnej. Chcąc być bliżej mieszkańców mojego okręgu, otworzyłem biuro w Czechowicach-Dziedzicach, a także pełniłem (i nadal pełnię) regularne dyżury senatorskie w pszczyńskim Ratuszu.

Ostatni rok to także czas powołania Parlamentarnego Zespołu Krzewienia Idei Roberta Schumana, którego jestem przewodniczącym. Podczas 49. posiedzenia Senatu (10 listopada), w imieniu członków tego zespołu, wygłosiłem „oświadczenie do władz Francji i jej przedstawicieli w Polsce w sprawie utrzymania procesu jednoczenia narodów Europy przez zachowanie Krzyża przy Świętym Janie Pawle II”. Oświadczenie zostało podpisane przez 19 senatorów. W naszym oświadczeniu zauważyliśmy między innymi: „Polacy mają wiele wspólnego z Francuzami. Jest wiele postaci, które wiążą kultury i tradycje polską i francuską. Do takich postaci należą m.in. Fryderyk Chopin, Maria Skłodowska-Curie, Robert Schuman i Jan Paweł II. (…) W czasach rozbiorów i niewoli Francja udzielała schronienia wielu wielkim Polakom, którzy stawali się dobrymi obywatelami Francji i promotorami kultury, nauki oraz wartości chrześcijańskich, które wyrażają się w dbaniu o godność człowieka. (…) Biografowie, porównując Roberta Schumana z Janem Pawłem II, wskazali na trzy podobne cechy: dążenie do pokoju, umiłowanie człowieka, styl kontemplatywny pełny zadumy i powagi oraz skupienie na człowieku, który niezależnie od wszystkiego ma przypisaną największą godność wśród wszystkich stworzeń.

Zgadzając się co do tego, jak wielką rolę w historii Europy i obu naszych narodów odegrali ci dwaj wielcy ludzie, jakimi są św. Jan Paweł II i sługa boży Robert Schuman, nie możemy oddzielić ich samych i owoców, jakie przynieśli poprzez wkład do jedności, solidarności i pokoju w Europie, od ich atrybutów i korzeni, z jakich czerpali. Jan Paweł II owocował z siły Boga i Krzyża Chrystusa. Niezależnie od tego, czy ktoś w to wierzy, czy nie, nie sposób wyobrazić sobie Jana Pawła II bez Krzyża. Usuwając Krzyż z życia Karola Wojtyły, nie mielibyśmy Jana Pawła II i nie mielibyśmy tych owoców, które on przyniósł Europie.

W związku z tym, w imię tej wielkiej wartości, jaką jest człowiek, prosimy z pokorą wszystkie władze we Francji, naszych braci Francuzów oraz ich przedstawicieli w Polsce o zachowanie wizerunku tożsamości człowieka, jakim był i jest św. Jan Paweł II, czyli człowieka z Krzyżem, bo bez niego nie byłby już tym samym.

Jako naśladowcy wielkiego syna Francji Roberta Schumana i propagatorzy jego idei, które doprowadziły po wojnie do cudu pojednania pomiędzy Francją a Niemcami, prosimy naszych braci Francuzów: nie zabierajcie Krzyża Janowi Pawłowi II”.

Andrzej Kamiński